Nowa umowa z firmą sprzątającą

Nasze biuro od samego początku było bardzo duże. Kiedyś pracowało tu jednak stosunkowo niewiele osób – prawda jest taka, że choćby się starali, nie byli w stanie mocno nabrudzić i nabałaganić. Wraz z upływem czasu zaczęliśmy przyjmować jednak nowych pracowników, i miejsce stało się trochę zatłoczone.

Częstsze wizyty firmy sprzątającej

firma sprzatajaca wroclawPoczątkowo wszystko wyglądało inaczej. Gdy w grę wchodziło sprzątanie, mieliśmy wynajętą porządną firmę. Jej pracownicy przychodzili do nas tylko w piątki, po tym jak zakończyliśmy pracę, po czym sprzątali wszystko tak, byśmy nowy tydzień mogli zaczynać w czystości i porządku. Nie byliśmy w stanie nabrudzić na tyle, by w tygodniu trzeba było sprzątać. Inaczej wygląda to obecnie, gdy zatrudniliśmy całą masę dodatkowych pracowników. Widząc to uznałem, że najlepiej będzie jeszcze raz omówić warunki współpracy. Znacznie lepszym wyjściem było to, by firma sprzątająca przychodziła do nas dwa razy w tygodniu – w piątki, tak jak obecnie, oraz dodatkowo, we wtorki. Wiązało się to oczywiście ze zmianą opłat, ale nie był to dla mnie problem. Cieszyłem się, że znajdą dla nas czas – gdy w grę wchodziła firma sprzatajaca Wroclaw był miastem, w którym niełatwo byłoby umówić się ot tak na dany termin. Na szczęście nasz kontrahent akurat we wtorki nie miał dużego ruchu. Teraz w naszej firmie było znacznie czyściej – pracownicy firmy sprzątającej robili co tylko się dało, by każdy centymetr kwadratowy w naszym biurze lśnił i błyszczał z czystości.

Nie lubiłem oszczędzać na porządku. Miałem ogromne szczęście – ta firma sprzątająca nie tylko odwalała kawał naprawdę dobrej roboty, ale w dodatku była relatywnie tania. Byliśmy prawdziwymi szczęściarzami, że udało nam się podpisać z nimi aż tak korzystny kontrakt.