Jak powstają serwisy techniczne

Wiele osób pracujących w dużych korporacjach, chociaż raz pomyślało o przejściu na własną działalność gospodarczą. Niektórzy, odważyli się na ten krok, inni nie, a jeszcze inni dopiero zaczynają planować i kalkulować możliwe zyski i straty. Ja byłem tą osobą, która zdecydowała się dość szybko.

Jak otworzyłem mój własny serwis tamponiarek

tamponiarkaMoje dotychczasowe obowiązki zawodowe, polegały na grze zespołowej w dziale handlowym, dość dużej i liczącej się firmy reklamowej. Mówiąc jednym zdaniem, byłem tym trybikiem, który napędzał wielką maszynę do tworzenie przychodów firmy. Prowadziłem negocjacje i przygotowywałem oferty naszych usług, które były głównie związane z drukowanie wszystkiego i niemal na wszystkim. Większość moich klientów, to byli stali partnerzy, którzy cyklicznie i systematycznie zamawiali określone nadruki, ulotki i tym podobne materiały. Jako przedstawiciel firmy musiałem nie tylko znać zasady i techniki negocjacyjne, ale przede wszystkim wiedzieć jak działa tamponiarka, jakie ma możliwości nadruku, a nawet podstawy jej serwisowania i konserwacji. W pewnym momencie nasza firma uruchomiła sprzedaż i wynajem maszyn drukujących i ta znajomość tematu, wyjątkowo pomogła mi w dodatkowych zadaniach handlowych. Można powiedzieć, że stałem się ekspertem od sprzętu, zwłaszcza związanego z różnego rodzaju tamponiarkami. Znałem szczegółowo ich budową i działanie, oraz wszystkie możliwe operacje na niej, wymagające już wiedzy czysto technicznej.

I to wtedy właśnie pojawił się pomysł założenia własnej działalności gospodarczej, opartej jednak na współpracy z moją dotychczasową firmą, na zasadzie prowadzenia serwisu technicznego tamponiarek i innych powiązanych z nią urządzeń. Zawsze zdradzałem duże umiejętności techniczne, a tego typu zmiana tylko potwierdziła mój prawdziwy i zgodny z zainteresowaniami kierunek rozwoju zawodowego.